kryminał sensacja thriller

„Szpital św. Judy” – M.M. Perr

ksiazkowyzaulek 

„Pewnie niedługo sam pan się przekona, że Szpital św. Judy to miejsce, w którym te wszystkie problemy zdają się tłumnie gromadzić.”

„Szpital św. Judy” autorstwa M.M. Perr to powieść, która wciąga czytelnika w mroczny i klaustrofobiczny świat szpitala psychiatrycznego w sercu gór Austro-Węgier końca XIX wieku. Zainspirowana recenzją Katarzyny Wolwowicz, postanowiłam sięgnąć po tę książkę i muszę przyznać, że jej słowa doskonale oddają unikalność tej pozycji.

Klimat wykreowany przez autorkę to jedna z największych zalet powieści. Gęsta atmosfera niepokoju, połączona z subtelnie zarysowaną melancholią i izolacją, sprawia, że każdy kolejny rozdział wciąga coraz bardziej. Choć akcja toczy się raczej powoli, co chwilami trochę mnie irytowało – wolę, gdy fabuła przyspiesza i dzieje się więcej – to właśnie to tempo pozwala w pełni zanurzyć się w opisywanym świecie i lepiej poznać bohaterów.

Franciszek Eber, główny bohater, początkowo wydaje się wyróżniać na tle pacjentów, ale z czasem zaczynamy dostrzegać, jak cienka granica dzieli normalność od szaleństwa. To nie tylko opowieść o śledztwie w sprawie morderstwa, lecz także głęboko psychologiczna narracja o naturze ludzkiego umysłu i granicach zaufania – zarówno wobec innych, jak i wobec samego siebie.

Sama zagadka kryminalna jest poprowadzona z wyczuciem i dbałością o detale. Kilkakrotnie zmieniałam swoje typy mordercy i miałam własne teorie na rozwiązanie całej historii. Autorka doskonale bawi się naszymi oczekiwaniami, podsuwa fałszywe tropy i buduje napięcie. Ostateczne rozwiązanie nie daje jednoznacznych odpowiedzi, co uważam za mocny punkt książki – każdy może interpretować zakończenie zgodnie z własnym przekonaniem.

„Szpital św. Judy” to nie tylko intrygująca zagadka kryminalna, ale także refleksja nad ludzką naturą i granicami szaleństwa. Mimo chwilowych frustracji związanych z tempem akcji, z czasem zostałam wciągnięta w wir wydarzeń i doceniłam subtelność, z jaką autorka prowadzi narrację. Jeśli szukasz powieści, która zmusi cię do myślenia i zapewni atmosferę pełną napięcia i mroku, „Szpital św. Judy” z pewnością spełni twoje oczekiwania.

Recommended Posts

powieść obyczajowa romans

„Biuro ludzi zagubionych” – Zuzanna Gajewska

„Któż z nas pamięta moment, kiedy tracimy tę umiejętność cieszenia się z małych rzeczy? Kiedy zamiast uśmiechem zaczynamy reagować przewróceniem oczami lub, co gorsza, obojętnością? Czy trzeba stracić pamięć, jak pani Irena, by znów odnaleźć radość życia?” Po zapoznaniu się z opisem „Biura ludzi zagubionych” spodziewałam się niezwykle wciągającej historii – takiej, która porwie mnie […]

ksiazkowyzaulek 
powieść obyczajowa romans

„Szept lawendowego ogrodu” – Agnieszka Zakrzewska

„W tawernie Róży czas mijał wolniej, a ludzie dostrzegali piękno prostej zasady – nie warto się spieszyć. Bo pośpiech przybliża nas do końca. Końca wakacji, weekendu, miłego wieczoru, randki czy spotkania z ludźmi, których kochamy. A nie warto czekać na koniec.” „Szept lawendowego ogrodu” Agnieszki Zakrzewskiej to książka, która przenosi czytelnika w świat pełen zapachów, […]

ksiazkowyzaulek 

Leave A Comment