literatura dziecięca polecajki współpraca recenzencka

„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” – Agata Błachnio

ksiazkowyzaulek 

„Podróżowanie uczy nas doświadczać świata wszystkimi zmysłami i zachwycać sę nim. Można oglądać piasek pustyni na zdjęciu czy w filmie, ale to nie to samo, co zanurzyć w nim stopy. Zwiedzanie sprzyja marzeniom, te pozwalają się nam rozwijać.”

„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” to lektura, która od pierwszej strony zabiera nas w niezwykła podróż, pełną barw, zapachów i smaków dalekiego wschodu. Muszę przyznać, że czytanie tej książki z moimi dziećmi było czystą przyjemnością, choć nie obeszło się bez pewnych przewidywalnych emocji. Moje pociechy wręcz uwielbiają literaturę podróżniczą, a ta pozycja Agaty Błachnio wyjątkowo mocno podziałała na ich wyobraźnię.

Zanim jeszcze usiedliśmy do wspólnego czytania, czułam lekki stres i miałam pewne przeczucia, które szybko się ziściły. Ledwo zaczęliśmy zagłębiać się w przygody bohaterów, a już padło to słynne pytanie: „Mamo, czy my też tam kiedyś pojedziemy?”. Cóż, nie powiem, że mnie to zaskoczyło, bo wiedziała, że tak będzie, ale pasja, z jaką dzieci chłonęły opisy Azji, tylko potwierdziła, jak wciągająca jest to publikacja. Moim dzieciom bardzo się podobała, podobnie jak mi, i teraz wspólnie marzymy, że być może kiedyś pojawi się szansa, by odwiedzić te egzotyczne kraje na własną rękę.

Niezwykle ciekawym zabiegiem autorki jest przedstawienie fabuły z perspektywy Felka – pluszaka podróżującego przyczepionego do plecaka Lei, młodej podróżniczki. Taka narracja sprawia, że świat staje się bliższy dziecięcej wrażliwości, a przygody nabierają dodatkowego uroku i lekkości. Obserwowanie Tajlandii czy Wietnamu oczami maskotki to strzał w dziesiątkę, który angażuje młodego czytelnika i pozwala mu lepiej utożsamić się z przeżyciami bohaterów.

W książce nie znajdziemy nudnych, suchych opisów, które mogłyby zniechęcić dziecko do dalszej lektury. Całość została po mistrzowsku wzbogacona licznymi legendami i fascynującymi opowieściami o lokalnych zwyczajach oraz tradycjach. Autorka zadbała o to, by każda strona była przepełniona autentycznymi zapachami i smakami tamtych rejonów świata, co sprawia, że podczas czytania niemal czuje się aromat przypraw i egzotycznych potraw.

Aż chciałoby się rzucić wszystko i posmakować tych wszystkich azjatyckich specjałów, o których mowa w tekście, albo na własne oczy obejrzeć lokalne przedstawienie. Opisy są tak plastyczne, że pobudzają wszystkie zmysły, przenosząc nas w sam środek zgiełku tajskiego targu czy spokojnego krajobrazu Laosu. To rzadka umiejętność, by w literaturze dziecięcej tak sugestywnie oddać klimat odległych miejsc.

Warto również wspomnieć o warstwie wizualnej, za którą odpowiada Zuza Jungowska. Książka została zilustrowana w bardzo ciekawy sposób, a co najważniejsze – tych ilustracji jest w sam raz. Nie dominują nad tekstem, ale stanowią jego idealne dopełnienie, pozwalając wyobraźni pracować na pełnych obrotach. Estetyka rysunków świetnie współgra z dynamiczną i ciepłą opowieścią Agaty Błachnio.

Polecam tę pozycję serdecznie nie tylko dzieciom, ale również dorosłym, bo każdy znajdzie w niej coś dla siebie – czy to ciekawostkę kulturową, czy po prostu chwilę wytchnienia w dalekiej podróży bez wychodzenia z domu. To piękna lekcja tolerancji, ciekawości świata i odwagi w spełnianiu marzeń, która zostaje w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony.

Na koniec ogromne podziękowania dla Wydawnictwa Pascal za egzemplarz recenzencki, dzięki któremu mogliśmy przeżyć tę wspaniałą przygodę. A jak to jest u Was? Czy dzieci Waszych obserwatorów też tak bardzo uwielbiają czytać o podróżach i od razu planują wielkie wyprawy? Dajcie znać w komentarzach, jakie tytuły rozbudziły w Waszych domach podróżniczy apetyt!

Recommended Posts

autobiografia, biografia współpraca recenzencka

„Walka o lepsze jutro” – Krzysztof Uliasz

„Poza tym szkoła była miejscem interesów. Wymuszenia na słabszych, drobne szantaże, czasem zwykłe zastraszanie. Oczywiście co jakiś czas trafiał się przypał, ale człowiek się tym nie przejmował. Bo przecież nikt ci nic nie zrobi, nie? Jesteś gość, masz reputację, wszyscy cię znają. Nikt ci nie podskoczy.” Muszę przyznać, że po lekturze tej pozycji długo nie […]

ksiazkowyzaulek 
powieść obyczajowa powieść z historią w tle

„Miłość w kolorze sepii” – Katarzyna Sarnowska

„Ludzie wszystko wiedzą. Nawet to, czego nie było, a co by chcieli, żeby było. Niektórzy nie znają nawet mojego imienia, a myślą, że mogą mówić o mnie wszystko.” „Miłość w kolorze sepii” Katarzyny Sarnowskiej to jedna z tych pozycji, które po prostu zostają w pamięci na dłużej, nawet jeśli od ich pierwszej lektury minęło już […]

ksiazkowyzaulek 
literatura dziecięca polecajki współpraca recenzencka

„Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” – Agata Błachnio

„Podróżowanie uczy nas doświadczać świata wszystkimi zmysłami i zachwycać sę nim. Można oglądać piasek pustyni na zdjęciu czy w filmie, ale to nie to samo, co zanurzyć w nim stopy. Zwiedzanie sprzyja marzeniom, te pozwalają się nam rozwijać.” „Azja bez skarpetek. Lea i Felek podróżują po Tajlandii, Wietnamie i Laosie” to lektura, która od pierwszej […]

ksiazkowyzaulek 

Leave A Comment